Gady, Meduzy, Smyki i inne – w zamiarze, na polskich drogach

Gdy po europejskich drogach śmigały dobrej jakości samochody, polska motoryzacja ‘miała pod górkę’. Wymyślane przez projektantów, inżynierów, projektantów pojazdy nie znajdywały zainteresowania i poparcia u ówczesnych władz, które skutecznie niszczyły każdą próbę produkcji. W większości przypadków kończyło się na produkcji prototypu, czasem nawet trafiały do kosza projekty tylko papierowe. Zadaniem ówczesnego rządu była promocja radzieckich zdobyczy techniki, nie było więc potrzeby uruchamiania polskiej produkcji. Mimo to, polscy konstruktorzy nie ustawali w marzeniach o polskim samochodzie dla każdego. W 1956 roku powstał Mikrus, samochód mikro-gabarytów, którego powstało celem sprzedaży aż 100 sztuk. Na tym produkcje zakończono. Meduza, samochodzik na maleńkich kołach, był zbliżony wyglądem do Mikrusa – sylwetka nie spodobała się decydentom. Gad 500, to mini samochód, coś na kształt połączenia samochodu ze skuterem. Chyba nawet nigdy nie opuścił deski projektowej. Smyk – najładniejszy samochodzik w powojennej Polsce, który nigdy nie trafił do produkcji. Nie wiadomo dokładnie, ile takich projektów jeszcze nigdy nie ujrzało polskich szos, na szczęście późniejsze Syrenki, Warszawy, Fiaty i Polonezy zyskały przychylność.

Comments are closed.

Najnowsze komentarze
    Czy wiesz że
    • Podział majątku WarszawaPodział majątku Warszawa
      Podział majątku. Podejmują decyzję o zawarciu związku małżeńskiego nikt nie zakłada od razu tego, że związek ten może nie przetrwać próby i czasu i się rozpaść. Pół biedy jeśli małżonkowie …
    • Transport na obszarze miastTransport na obszarze miast
      Jednym z ważniejszych elementów, mającym ogromny wpływ na jakość życia w danym mieście, jest bez wątpienia jakość komunikacji miejskiej, która funkcjonuje w danym miejscu. Jest to rzecz wielkiej wagi, bo …
    • Nadanie do przewozu jest czynnością dwustronnąNadanie do przewozu jest czynnością dwustronną
      Polega na przekazaniu przewoźnikowi rzeczy we władanie faktyczne, czyli w tak zwane dzierżenie. Pociąga to za sobą obowiązek przewoźnika do rozliczenia się wobez osoby uprawnionej, to znaczy wobec adresata przesyłki …